Czym jest Forex?

Czym jest forexForex (ang. Foreign Exchange) – termin najczęściej używany w związku z międzynarodowym rynkiem walutowym. Forex jest największym rynkiem na świecie, obroty sięgają około 4,5 bilionów dolarów amerykańskich dziennie. Forex jest rynkiem OTC (Over The Counter) – zdecentralizowanym, czyli nie posiada jednego miejsca w którym dokonuje się operacji. Handel może odbywać się za pośrednictwem Internetu czy telefonu z dowolnego miejsca na świecie. Transakcji na tym rynku można dokonywać od godziny 23:00 w niedziele do 22:00 w piątek. 
Zaletą tego rynku jest jego ogromna płynność powodująca, że sprzedaż lub kupno dowolnej ilości waluty w każdym momencie nie stanowi problemu, poza przypadkami zleceń zbyt małych lub specyficznych, w zależności od brokera obsługującego daną transakcję. 
Największym przeciwnikiem inwestora na Foreksie nie jest rynek, a my sami. Nasze emocje: strach, ale przede wszystkim chciwość. Jeśli nie mamy planu jak inwestować, nie wyznaczamy sobie pewnej strategii, to jesteśmy skazani na porażkę. Ktoś, kto naprawdę chce zarabiać na Foreksie, musi patrzeć na to długoterminowo i bardzo uważać. Ważna jest tu konsekwentność, którą trudno utrzymać. Brak konsekwencji prowadzi do błędów, a te do strat. Dotyczy to nie tylko laików, ale i profesjonalistów. Opanowanie, samodyscyplina, a przede wszystkim wyznaczenie sobie pewnej strategii, planu działania – elementy te mogą być na Foreksie o wiele ważniejsze, niż wiedza ekonomiczna. 
Wielu młodych ludzi widząc w perspektywie gigantyczne zarobki, za wcześnie wchodzi na rynek lub gra zbyt ryzykowanie za duże stawki i za szybko zwiera transakcje, nie mogąc wyczekać aż na rynku zaistnieje pewna sytuacja (formacja, odpowiednia cena). Na rynek walutowy nie można wejść w dowolnym momencie, szczególnie, gdy posiadamy niewielki depozyt. Sytuację pogarsza na dodatek większa „agresywność” początkujących, którzy swój stosunkowo niewielki kapitał chcą powiększać o większy procent, aby zyski stały się odczuwalne.
 

Jakie są główne zalety giełdy walutowej Forex?
 

1.Łatwy dostęp
2.Wyjątkowa płynność
3.Handel przez 24h/dobę
4.Zarabianie zarówno przy trendzie zwyżkowym jak i zniżkowym
5.DŻWIGNIA czyli LEWAR
 

Czyli od których walut zacząć?
 

eur/usd
usd/jpy
gbp/usd
usd/chf
 

Na tych parach są najniższe kursy transakcyjne i najlepsza płynność. Z tej czwórki (i ze wszystkich par walutowych) największy obrót i płynność są na parze eur/usd, która uchodzi również za dość przyjazną do zaczęcia nauki inwestowania na Forex. Jeśli ktoś bardzo nastawia się na podążanie za trendem to warto sprawdzić jeszcze gbp/jpy – na parach z Jenem ruchy są silniejsze i trendy często są dłuższe.
 

Na czym zarabia broker?
 

Większość brokerów nie pobiera opłat bezpośrednio, przez co wydaje się, że brokerzy w ogóle nie zarabiają. W rzeczywistości brokerzy zarabiają na różnicy pomiędzy ceną kupna pary walutowej i ceną jej sprzedaży. Różnica ta nazywana jest widełkami cenowymi (ang. spread). U większości brokerów spread wynosi od 2 do 3 pipsów na parze walutowej EUR/USD. Na mniej popularnych parach spread jest oczywiście większy z powodu mniejszej płynności tych walut i większego ryzyka kursowego, które ponosi broker. Kolejnymi opłatami jest opłata za brak akytwności (średnio 3 miesiące bez transakcji), oraz za pozostawienie otwartej pozycji na noc lub na cały weekend. Stawki są uzależnione od brokera. W tym drugim przypadku opłata za finansowanie jest dodawana do (w przypadku pozycji krótkich) lub odejmowana od (w przypadku pozycji długich) stanu konta klienta, aby pokryć zysk/koszt powiązanego finansowania. 

Od czego zacząć inwestowanie na rynku walutowym.
 

Proponowałbym zacząć od przeczytania ebooka “Jak zrozumieć Forex”, który dostaniecie za darmo, wystarczy, że o niego poprosicie, oraz obejrzeć na youtube cykl darmowych szkoleń "Najskuteczniejsze formacje na rynku".  
Kolejną rzeczą jest założenie konta demo. Takie konto jest dobrym sposobem na poznanie mechanizmów panujących na platformie inwestycyjnej, ale na pewno nie uczy samego inwestowania, bowiem brakuje tam elementu psychologicznego. 
O jednym ze sposobów inwestowania prawdziwych pieniędzy na rynku Forex, pisałem już we wcześniejszym wpisie "Zarabiaj na kopiowaniu najlepszych"  i uważam, że jest to bardzo dobry sposób na rozpoczęcie przygody na rynkach walutowych. 
Dla osób które same by chciały spróbować swoich sił, proponuje założyć konto w IronFX , gdzie jest możliwość uzyskania dużych bonusów od każdego depozytu, a ponadto jest on uważany obecnie za jednego z najlepszych i najbardziej przyjaznych brokerów na rynku. 

Co dalej? Czy wiecie że 95%  traderów traci pieniądze?
 

Kogo uważamy za  tradera? Osobę o zerowej wiedzy, która otworzyła rachunek? Jeśli chodzi o osoby, które pierwszy raz wpłacają pieniądze na rachunek i nie są przygotowane  do tego rynku to jestem skłonny powiedzieć, że traci  prawie 100 % nowych uczestników. Uczestników! Nie traderów. Traderem może nazywać się osoba z doświadczeniem, odpowiedzialna za swoje decyzję, postępująca wg ustalonych reguł. Dlatego tak ważne jest zdobycie doświadczenia zanim zaczniemy inwestować prawdziwie pieniądze. Jak nie zarabiasz na koncie demo, to nie mam mowy aby to się zmieniło na koncie rzeczywistym, gdzie dojdzie ogromny stres i strach przed stratą kapitału. Wypracuj strategię i jeżeli będzie przynosić zyski to się jej trzymaj. Nie zapominaj o zasadzie że trend jest twoim przyjacielem i nie inwestuj przeciwko niemu. Wielu „ekspertów” mówi, że jeżeli chcesz zarabiać na Forexie musisz przewidywać ceny walut, ale jest to bzdura! . Aby zarabiać należy czekać i reagować na rzeczywiste zmiany cen. Handel to rzeczywistość, a nie opinie. 

Ważne: 

Rynek Forex daje możliwość osiągnięcia szybkich zysków, jednak początkujący inwestorzy powinni być świadomi, iż efekt dźwigni finansowej niesie za sobą także niebezpieczeństwo szybkiego spadku zainwestowanego kapitału. Dlatego w pierwszej kolejności zaleca się poświecenie znacznej ilości czasu na edukację.

4 komentarze:

nuszor pisze...

niesamowicie interesujący blog. trafiłem tu z polecenia, sam jestem niestety świeżakiem w tej branży, nie wspomnę o inwestowaniu ale widzę, że z Waszych wpisów sporo można wyciągnąć :) pozdrawiam

Leo Mrozu pisze...

Dziękuję bardzo za miłe słowa. Nigdy nie jest za późno aby zacząć.

rebok pisze...

no właśnie, forex to dobre zyski, ale znam kilku takich którym niestety zapomniało się o ryzyku no i niestety popłynęli, ale po to są takie blogi i inni ludzie żeby poznawać mechanizmy i nie wkopywać się bezwiednie ;)

Leo Mrozu pisze...

Jak ktoś ma duży kapitał inwestycyjny , który jest poparty odpowiednią wiedzą i doświadczeniem to na rynku walutowym może osiągać ogromne zyski. Bez odpowiedniej kwoty możemy sobie tylko dorabiać , bo kokosów nikt z tego nie będzie miał. Ale to na pewno zaprocentuje w przyszłości.

Jesteśmy na FB